• Wpisów:21
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:45 dni temu
  • Licznik odwiedzin:2 926 / 438 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chciałabyś uciec od wszystkiego,
Ale posłuchaj jeszcze tego.
Sama nie jesteś, nie bój się,
A wtedy kto wie.
Masz przyjaciół, którzy cię kochają,
I oni wielkie szczęście mają.
Taka osoba jak ty to wielki skarb.
Który w swoim sercu ma wiele barw.

Nie przejmuj się innymi,
Nie masz na to czasu w tej chwili.
Pomyśl o swojej miłości,
Która daje ci wiele radości.

Dużo razy się zakochałaś,
Ale wtedy pojęcia nie miałaś,
Ile cierpienia to przyniesie ci,
Ile przepłakanych dni.
Pewnie też myślałaś o odcięciu się od świata,
Bo bałaś się,że to może potrwać lata.
Nie chciałaś dłużej męczyć się,
Więc wolałaś zakończyć życie swe.

Nie przejmuj się innymi,
Nie masz na to czasu w tej chwili.
Pomyśl o swojej miłości,
Która daje ci wiele radości.
 

 
Przez dłuższą chwilę,
Miałam w głowie myśli tyle.
Myślałam o mojej przyszłości,
I o naszej dawnej teraźniejszości.
Myślałam o tym co mi powiedziałeś,
O tych wszystkich łzach, które mi dałeś.
O tym jak po nocach płakałam,
I, że jutro będzie lepiej, myślałam.
Zawsze gdy cię widziałam,
Tylko uciec od ciebie chciałam.
Chociaż, czasem też myślałam,
Czy podejść, ale za bardzo się bałam.
Po tym wszystkim tylko jedno chce,
Żebyś pożałował, że tak zraniłeś mnie.
 

 
Każdy chciałby umrzeć, zapomnieć o problemach,
Ale musicie wiedzieć, że tak się nie da.
Problemy wcale nie znikną,
Tylko wy się od nich odłączycie,
Ale, żeby znaleźć się na szczycie,
Musicie się nie załamywać i żyć,
Musicie się nie poddawać i walczyć.
Kiedyś sobie przypomnicie,
To wszystko, co zrobiliście przez całe życie.
W końcu, spełnią się wasze wszystkie marzenia,
Które, w wasze życie wprowadzą nowe wspomnienia.
 

 
Może, i moje uczucia znasz,
I choć mi serca swego nie dasz.
Nie wiesz co sobie robię,
Jak bardzo zależy mi na tobie.
Moje serce bije dla ciebie,
I za nim znajdę się w niebie,
Powiedzieć ci coś muszę,
Coś co w sercu przez rok duszę.
Moje życie poświęcam tobie,
Gdy cię widzę znikają moje wszystkie fobie.
Po prostu kocham cię,
Z tym uczuciem długo męczę się.
Chciałabym umrzeć, nie pamiętać niczego,
Ale nie umiem żyć bez uśmiechu tego.
 

 
Tyle myśli rodzi mi się w głowie,
Ale wiem jedno, że muszę zapomnieć o tobie.
Twoje słowa mnie zraniły,
Jak drzazga w serce mi się wbiły.
Choć, że mnie lubisz myślałam,
Ale dzisiaj innej prawdy się dowiedziałam.
Te słowa w pamięci mi utknęły,
Tak jakby serce na pół mi cięły.
Czuje, że serce ze smutku bije,
Moich prawdziwych uczuć nie kryje.
Ja naprawdę cię kochałam,
I dzisiaj tyle przez ciebie wycierpiałam.
Ale teraz jesteś już tyko wspomnieniem,
A za razem moim dawnym marzeniem.
 

 
W twoich oczach widzę sny,
Twój uśmiech mówi mi,
Że kocham cię,
Moje serce od dawna już to wie.
Ja to zobaczyłam,
Dopiero po kilku długich chwilach.
Już teraz zrozumiałam,
Że do szczęścia miłości potrzebowałam.
 

 
Teraz już wiem,
Że to był tylko sen.
Wiem, że muszę zapomnieć o tobie,
Ale przecież to ty zakręciłeś mi w głowie.
Chciałabym cofnąć czas,
I przeżyć nasze wspólne chwile jeszcze raz.
Wiem, że to jest nie możliwe,
Ale chciałam pomarzyć chociaż chwilę.
Ja tylko jednej rzeczy chce,
Żebyś ty pokochał mnie.
 

 
Gdy gorszy mam dzień,
Gdy problemy gonią mnie jak cień.
Gdy utknę w tunelu ciemnym,
Ty jesteś moim światłem dziennym.
Ty ratujesz mnie od złego,
I choć nie znam imienia twego,
Wiem, że miłością jesteś moją,
A ja na zawsze będę dłużniczką twoją.
 

 
Od spojrzenia w oczy twoje,
Ty wypełniasz serce moje.
Kiedyś wyznam ci co czuję,
Dowiesz się ,że cię miłuję.
Twe oczy brązowe,
Uszczęśliwiają mnie, jakbym znalazła podkowę.
Widzę cię codziennie,
Czuję, że wielka miłość kipi we mnie.
Kiedy cię widzę,
Zawsze podejść się wstydzę.
Marzę, żebyś kiedyś pokochał mnie,
I wtedy nasze światy połączą się.
 

 
W miłości działaj umysłem,
Rozum jest twoim zmysłem.
Przewagę nad mną miało,
I to nie małą.
To co zobaczyłam,
To co przez ciebie przeżyłam.
Umysł mówi mi,
Że pora zakończyć uczuć dni.
Dzięki tobie zrozumiałam,
Jakie szczęście bez ciebie miałam.
Więcej nie popełnię błędu tego,
I szukać będę szczęścia prawdziwego.
 

 
Kiedy pierwszy raz ujrzałam ciebie,
Moje serce powiedzieć chce,
Że nie poznaje dzisiaj siebie,
Bo pierwszy raz zakochałam się.

Rfr. Myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy,
I nadal myśleć tak chcę,
Ale twoje brązowe oczy,
Zaczarowały dzisiaj mnie.

Tylko ciebie przez serce widzę,
W moich snach wciąż jesteś ty,
I choć miłości się mojej wstydzę,
Ty serce wciąż wypełniasz mi.

Rfr. Myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy,
I nadal myśleć tak chcę,
Ale twoje brązowe oczy,
Zaczarowały dzisiaj mnie.

Kiedy znów twój głos usłyszę,
Kiedy zobaczyć ciebie chcę,
Moje serce się kołysze,
Bo najbardziej kocham cię.

Rfr. Myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy,
I nadal myśleć tak chcę,
Ale twoje brązowe oczy,
Zaczarowały dzisiaj mnie.


( O to moja pierwsza piosenka na blogu)
 

 
Oczy twoje,
Jak świecących gwiazd dwoje.
Twoje usta,
Jak niebieskie bóstwa.
Jesteś bardzo piękna,
Ale jak gwiazda niedostępna.
 

 
Choć słyszę cię,
Każdy o mojej miłości wie,
Wiedzą jakim uczuciem cię darzę,
I że co dzień o tobie marzę ,
Myślenie o tobie nie ma końca,
Chyba że dotknę słońca,
Kocham cię sercem całym,
Moje uczucie będzie uczuciem stałym,
Choć dużo dzieli nas,
Chciałabym zobaczyć cię jeszcze raz,
Śnie o tobie każdej nocy,
Jakbym dostała z miłosnej procy.

(Przepraszam za moją długą nieobecność na blogu ale przygotowywałam wiersze na konkurs nie nie mogłam w tym samym czasie pisać wiersze na bloga. Więc jeszcze raz przepraszam)
 

 
W chwili zwątpienia,
W chwili zamyślenia,
Mój świat wiruje wokół ciebie,
Czuję się jak w siódmym niebie,
Choć wiem, że nie jesteś mną zainteresowana,
Powiedz... Czemu ciągle jesteś zapłakana?
Zawsze od siebie mnie odpychasz,
I ciągle mnie unikasz,
Wiedz, że moje uczucie się nie skończy,
I nasze światy w końcu połączy.

 

 
Wszyscy mówią mi,
Że policzone są me dni,
Ale ja w te bzdury nie wierze,
I choć wysoko mierzę,
Przed śmiercią mam strach,
Pewnie zasnę cała w łzach.

 

 
Ilekroć spoglądam na ciebie,
Nadal nie wiem,
Czy nadal lubię ciebie,
Czy spokój mam dać sobie,
Nie wiem czy na moją przyjaźń zasługujesz,
Czy tylko ją wykorzystujesz,
Wiedz, że cię lubiałam,
Ale tamte czasy już przerwałam.
 

 
W życiu ważne są tylko chwile,
I te złe i te miłe,
Choć dużo smutków mamy,
Rzadko o nich zapominamy,
To nasza tradycja jest,
Prawić innym dobry gest,
Gdy ty smucisz się,
Inni pocieszą cię,
Tego się trzymamy,
I siebie gramy.
 

 
Z okazji urodzin twoich,
Posłuchaj życzeń moich,
W zdrowiu, szczęściu nam żyj,
Zawsze radosna byj,
Ale prośbę jedną do ciebie mam,
Proszę obiecaj nam,
Że w sobie cienia smutku nie będziesz miała,
I że zawsze będziesz się uśmiechała,
Mam nadzieję że swoje urodziny spędziłaś,
Tak jak je sobie wyśniłaś,
I jeszcze raz chcę ci szczęścia życzyć,
I pamiętaj że zawsze możesz na mnie liczyć.

(Ten wiersz to prezent urodzinowy dla mojej koleżanki Julii. Więc Julia życzę ci jeszcze raz wszystkiego najlepszego )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Gdy mecz oglądam,
Zwycięstwu Polski się przyglądam,
Krzyczę gol,
Rumuni mi lol
Rumunin sfaulował Pazdana,
Już wiadoma jest wygrana,
Nadal remis jest,
To jest dla Polski test,
Polska od zwycięstwa odchodzi,
Lewandowski nas zawodzi,
Ale to nie jest jego wina,
On dla zespołu jest jak glina,
jednym punktem wygrywamy,
I tym się pocieszamy,
Kibice przesadzili,
Lewandowskiego nam zranili.
 

 
Myślisz, że ona przyjaciółką jest,
Jednak zawiodłaś myśli swe,
Niestety do przeszłości nie da wrócić się,
Wszystkie starania na nic poszły twe,
O tym zapomnieć nie da się,
Ale mogę pocieszyć cię,
Porozmawiaj w cztery oczy z nią,
To ulży myśl twą.
 

 
Kiedy patrzę w oczy twoje,
Kiedy jesteśmy tylko we dwoje,
Moje usta mówią słowa,
Których nie przemyślała moja głowa,
A gdy prawdy się dowiedziałeś,
Że gdy mnie uratowałeś,
Moje serce chciało powiedzieć ci,
Że podobasz się mi,
Ale ja strasznie się bałam,
I od ciebie cały czas uciekałam,
Ale teraz strach opuścił mnie,
I mogę ci powiedzieć "Kocham cię",
Ale swój błąd szybko zrozumiałam,
I z płaczem od ciebie uciekałam,
Ale nawet nie słuchałam ciebie,
Tylko pobiegłam przed siebie,
A ty kryłeś przed mną swe uczucie,
Ale pozwoliłeś mi uciec.